Profil: joanna53 »
O sobie:
  
Stronka: joanna53 napisal:
  • 414 wierszy.
Srednia ocena:
  • 4.85 z 2021 ocen.
Komentarzy:
  • napisal: 4393
  • otrzymal: 2452
 
Tytul: Królewna Śnieżka cz.1 »
  Siedziała królewna
przy krosnach i tkała
o maleńkiej córce
tak sobie myślała

Chciałabym mieć dziecko
jak ten śnieżyk biały
i o czarnych włosach
jak heban jest cały

Aż wkrótce powiła
śliczniutką dziewczynkę
lecz nią się cieszyła
tylko krótką chwilkę

Nie zaznała Śnieżka
matczynej miłości
bo wkrótce odeszła
w smutku i żałości

Oj dola sieroca
macochę dostała
co do zwierciadełka
ciągle zaglądała

Powiedz zwierciadełko
mi prawdę jedyną
kto jest najpiękniejszą
na świecie dziewczyną

Zwierciadełko kłamać
nigdy nie umiało
i zawsze to samo
jej odpowiadało

Jesteś najpiękniejsza
królewno na świecie
i nie ma piękniejszej
drugiej nie znajdziecie

Tak mijały lata
Śnieżka rozkwitała
jak ta lilia polna
świeżością pachniała

Siedem lat minęło
na królewskim dworze
macocha z zwierciadłem
rozstać się nie może

Powiedz zwierciadełko
kto jest najpiękniejszy
a może ktoś jeszcze
ode mnie ładniejszy

A na to zwierciadło
tak odpowiadało
chcesz prawdę usłyszeć
i słowa szeptało

"Królowo jesteś piękna
jak gwiazda na niebie
ale Śnieżka jest tysiąc razy
piękniejsza od Ciebie"

Jak to usłyszała
zzieleniała z złości
czego więcej było
jadu czy próżności

Pomyślała wtedy
tak to nie zostawię
pozbędę się Śnieżki
o śmierć ją przyprawię

A ty drogi strzelcze
Śnieżki się pozbędziesz
i z jej małym sercem
do zamku przybędziesz

Jak miał biedny strzelec
zabić Śnieżkę małą
kiedy go prosiła
sercem duszą całą

Daruję Ci życie
tylko nie wchodź w drogę
po raz drugi Śnieżko
już Ci nie pomogę

Biegła Śnieżka lasem
na wpół ledwo żywa
po ciernistej drodze
co ją kaleczyła

Gdzie jest matka dziecka
czy widzi to z góry
jak jej córka cierpi
obraz to ponury

Zachodzi słoneczko
ciemno w gęstym lesie
tylko płacz sieroty
echo dalej niesie

Biegnie Śnieżka dalej
i oczom nie wierzy
cóż za śliczny domek
kilka łokci mierzy

A w domku czyściutko
i stoliczek mały
a na tym stoliczku
obrus śnieżnobiały

Siedem małych kubków
i siedem miseczek
siedem widelczyków
i srebrnych łyżeczek

Upiła po łyku
z każdego kubeczka
a potem zmęczona
szukała łóżeczka

A kiedy już wreszcie
spać się położyła
o czym mała Śnieżka
w domku skrzatów śniła
Dodano: 2012-05-06 21:29 | Autor: joanna53
Tematyka: Różne Klimat: Inny Rodzaj: Rymowany
Srednia ocena: 4.33 z 6 ocen
Komentarze: »
Zwierciadełko powiedziało że najpiękniejsze jest Joanny ciało w śnieżnej pianie umyte pachnie jak kwiaty znakomite .... Pozdrawiam Waldi
Autor: waldi Data: 2012-05-06 21:57 Ocena: 5


Byłam ostatnio na filmie Śnieżka ,ale powiem Ci Joasiu ,że bajka i Twój wiersz znacznie przewyzszają wartość filmu.Pozdrawiam ciepłomajowo ,wierszuś jak zwykle ...super.
Autor: wiewióra Data: 2012-05-07 7:34 Ocena: 5


Joasiu jak Ty cudnie piszesz te bajeczki można by je czytać i zajadać się nimi jak słodkimi cukierkami:)Pięknie:)pozdrawiam serdecznie:)
Autor: zuzia001 Data: 2012-05-07 10:30 Ocena: 5


powiem tak:jesteś świetna....naprawdę..przepraszam za wyrażenie ale on jest\;\\"zajebisty"\/przepraszam jeszcze raz za to slowo...ale nie mogłam się opanować......szkoda że można tylko dać 5...////////////////tak dalej....
Autor: shakira Data: 2012-05-07 10:43 Ocena: 5


 
Najlepsze wiersze:
Najlepsze wiersze:

Wygenerowano w 0.012
Regulamin | Zgłoś błąd | Kontakt
© Pisze-wiersze.pl | Design: HTSZ.pl | Współpraca: Wiersze