Pisze-Wiersze.pl Strona Główna Pisze-Wiersze.pl
Forum kazdego wierszoklety.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wasz ulubiony wiersz
Autor Wiadomość
robiespier20 

Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 14
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2010-02-09, 08:13   Wasz ulubiony wiersz

Wyobraźcie sobie ze musicie wybrać wiersz ten najbardziej ulubiony tylko jeden.

To mój

Dostojewski Fiodor

Mój Anioł


Mój Anioł co wieczór
Pierze skrzydła w pralce
Zawiesza je troskliwie
Nad kuchennym piecem
Na gwoździu wbitym w ścianę
Wiesza aureole
I tak bardzo po ludzku
Włosy czesze przed lustrem
Rano wstaje jak wszyscy
Wkłada strój roboczy
Dzwoni z budki do Boga
I kłóci się o czyjeś jutro
A gdy wraca zmęczony
Od drzwi pyta o obiad
I zagłada do garnków
Całując mnie w ramie
Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
_________________
Każdy z nas ma cztery twarze: tę, którą pokazuje, tę, którą widzą inni, tę, która myśli, że jest prawdziwa i tę, która jest prawdziwa. Wybierając jedną z nich nie rezygnujmy z pozostałych.
 
 
     
p^andreas43 
kuterwas


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 817
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-02-09, 16:24   

Ciężko wybrać, więc ujawniam ten do którego najczęściej wracam:

Dialog - Bohdan Urbankowski

Wreszcie go znaleźliśmy
w ciemnym kątku zakurzonej planety.
Mały,
o główce zmarszczonej jak orzech,
nieśmiało sterczał z dziupli.
Dlaczego jesteś tutaj, Boże Ojcze?
- zapytał jeden.
Dla czegoś uciekł od nas, z naszego nieba?
- dorzucił inny.
A czy to nie wszystko jedno?
- zapytał Pan Bóg
i w oczach mu zabłysły
ni to łzy
ni to iskierki.
Staliśmy tak, naprzeciw siebie
nie wiedząc
co by tu jeszcze powiedzieć.

:(
_________________
Lepiej smucić się i kochać, niż żyć bez miłości w szczęściu. /Selma Lagerlof/
 
 
     
Madzialena 
milczenie może ranić

Dołączyła: 20 Maj 2009
Posty: 85
Skąd: ..........
Wysłany: 2010-02-09, 16:57   

Umrę cała Anna Kamieńska

Nie szukam siebie w wierszu
ukrywam się głębiej

Nie chodzę w metaforze
jak w kapeluszu z piórami

Proszę do stołu przyjaciół
i wierniejszych jeszcze nieprzyjaciół

Umrę cała ale z jednego słowa po mnie
wyrośnie drzewo ciszy

I ponad zgiełkiem świata
wysunie zdziwioną gałąź
_________________
"Umiera się nie dlatego by przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej" P. Coelho
 
 
     
p^andreas43 
kuterwas


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 817
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-02-10, 18:18   

Madzialena napisał/a:
wysunie zdziwioną gałąź

- wiele mówi.
Faktycznie świetny wiersz.
_________________
Lepiej smucić się i kochać, niż żyć bez miłości w szczęściu. /Selma Lagerlof/
 
 
     
Ustinja 
russkawa fanatka

Dołączyła: 18 Sie 2009
Posty: 29
Skąd: z powrotem...
Wysłany: 2010-02-11, 11:36   

Nie lękaj się - Kazimierz Wierzyński


Nie lękaj się, otwórz drzwi,
Wejdź w mój sen,
Nie zbudzisz mnie:
Płynę po wielkiej rzece,
Od brzegu do brzegu ręce,
Serce na ciemnym dnie.

Nie lękaj się, otwórz drzwi,
Wejdź do pokoju,
Nie zbudzisz mnie:
Nie śpię, szukam po ciemku
Brzegów, które trzymałem w ręku
Jakiegoś gruntu na jakimś dnie.

[ Dodano: 2010-02-11, 11:39 ]
robiespier20 napisał/a:

Dostojewski Fiodor

Mój Anioł



Jestem lekko zszokowana ;) Nie wiedziałam, że Dostojewski parał się poezją :)
Ale widać, każdy z nas jest poetą. Nawet jeśli ma racjonalne, pozytywistyczne myślenie ;)
_________________
"Niewinność nie jest tarczą"
T. Cook
 
 
     
Tuxic 

Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 32
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-02-11, 11:53   

Trudno wybrać, chyba "Upadek Ikara" Kaczmarskiego, najważniejsza dla mnie strofa brzmi:

"Mrówczy ruch na wantach statku
W słońce godzi masztu grot
Nie rozmyśla o upadku
Kto na rychły liczy wzlot
Lśnienie płaszczyzn nie zna granic
Dla bezliku dróg i miejsc
Nie zagląda w głąb otchłani
Kogo żagiel niesie w rejs.
(...)"
_________________
"Cóż, współczesna poezja, to jedynie dźwięki,
Poruszają żołądek, a nie ból świadomy"
 
 
     
robiespier20 

Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 14
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2010-02-11, 13:47   

:)
Cytat:
Jestem lekko zszokowana ;) Nie wiedziałam, że Dostojewski parał się poezją :)
Ale widać, każdy z nas jest poetą. Nawet jeśli ma racjonalne, pozytywistyczne myślenie ;)


Miło mi ze mogłem cie zaskoczyć. Dostojewski to mój idol kocham jego twórczość.
_________________
Każdy z nas ma cztery twarze: tę, którą pokazuje, tę, którą widzą inni, tę, która myśli, że jest prawdziwa i tę, która jest prawdziwa. Wybierając jedną z nich nie rezygnujmy z pozostałych.
 
 
     
Ustinja 
russkawa fanatka

Dołączyła: 18 Sie 2009
Posty: 29
Skąd: z powrotem...
Wysłany: 2010-02-11, 18:03   

robiespier20 napisał/a:
:)
Cytat:
Jestem lekko zszokowana ;) Nie wiedziałam, że Dostojewski parał się poezją :)
Ale widać, każdy z nas jest poetą. Nawet jeśli ma racjonalne, pozytywistyczne myślenie ;)


Miło mi ze mogłem cie zaskoczyć. Dostojewski to mój idol kocham jego twórczość.

Widzisz kolego, ja też uwielbiam Dostojewskiego, prawie każde jego dzieło do I liceum zdążyłam przeczytać po kilka razy, dlatego samą mnie dziwi fakt, że pisał wiersze, oprócz powieści, a ja o tym nie wiedziałam ;) Ale miło, miło usłyszeć :)
_________________
"Niewinność nie jest tarczą"
T. Cook
 
 
     
!Bragi 
Złamane pióro ;)


Wiek: 23
Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 388
Skąd: Litwini wracają?
Wysłany: 2010-02-15, 09:32   

U mnie jest wiele wierszy ważnych. A ulubiony? Chyba "Ulica szarlatanów" Gałczyńskiego:


Ulica szarlatanów


Szarlatanów nikt nie kocha.
Zawsze sami.
Dla nich gwiazdy świecą w górze
i na dole.
W tajnych szynkach piją dziwne
alkohole.
I wieczory przerażają
bluźnierstwami.

Wymyślili swe tablice
szmaragdowe.
Krwią dziewicy wypisali
charaktery.
Strachy w liczbach: 18,
3 i 4.
Przeklinamy Jezu - Chrysta
i Jehowę.

Szarlatani piszą księgi
o papieżach.
Zawsze w nocy mówią źle o
Watykanie.
Zawsze w nocy słychać szklane,
szklane łaknie:
płaczą gwiazdy zaplątane
w szkła na wieżach.

Kiedy miesiąc umęczony
wschodzi na nów,
alkohole z przerażenie
drżą słodyczą.
Nie pomogą alkohole:
W nocy krzyczą
łzy fałszywe szmaragdowych
szarlatanów.

Bardzo cicho i boleśnie,
jest nad ranem.
Dzwonią dzwony, świt pochyla
się w pokorze.
Odpuść grzechy szarlatanom,
Panie Boże,
wszak Ty jesteś takim samym
szarlatanem.

1928 r.
_________________
Być poetą to wielka rzecz, zatem wielkość nie grozi mi.
Kiedyś śnił mi się laur, później tylko się śnił,
wreszcie sczerniał i zbladł, zawisł kleksem nad resztą dni.
Moją ręką napisał ktoś na tej kartce króciutki wiersz
"świata raczej mam dość ale czasem mi brak
trochę czasu bym mógł poukładać swe słowa w świat".
 
 
     
p^andreas43 
kuterwas


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 817
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-03-28, 08:27   

Wróciłem do tego wiersza Leopolda Staffa i znowu mnie oczarował, więc się nim dzielę, bo lato nadejdzie.

Wysokie drzewa

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,
W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,
Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,
Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.

Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,
W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,
Gdy z łąk koniki polne w sierpniowym gorącu
Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę.

Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza
I zmierzch ciemnością smukłe korony odziewa,
Z których widmami rośnie wyzwolona dusza...
O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa!


/Leopold Staff/
_________________
Lepiej smucić się i kochać, niż żyć bez miłości w szczęściu. /Selma Lagerlof/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
rehabilitacjadietameble kuchennePsp