Przyjaciel nie zawsze może pomóc. Przyjaciel nie zdiagnozuje choroby czy stanu chorobowego
niestety przyjaciel jest tylko przyjacielem, może pomóc, może spróbować pomóc, ale Bogiem nie jest, co by nie zrobił zawsze może to być za mało dla drugiej osoby, choćby nie wiem jak się starał i chciał pomóc...cóż takie jest życie...
_________________ "Umiera się nie dlatego by przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej" P. Coelho
Ogólnie mam styczność z psychologią i z ciekawości trochę czytałem. Ale raczej zapoznałem się z zarysem i poznałem dość ciekawy sposób myślenia. To prawda że psychologia łączy w sobie wiele dziedzin, bo często psychiczne z fizycznym jest powiązane, a do tego dochodzi także aspekt społeczny i teologiczny. Żeby więc coś zdiagnozować, powiedzmy że przydaje się szeroki zakres wiedzy. Co nie zmienia faktu, że sam uważam psychologów raczej za myślicieli, którzy mogą badać pewne problemy i poświęcać temu zwyczajnie więcej czasu niż zwykły inteligentny człowiek, który to nie jest w stanie czasem całego podłoża problemu zrozumieć. A więc możliwe, że nie wgłębi się w przyczyny, które mogą byc różnorakie i będzie starał się zniwelować wyłącznie skutki problemu a nie sam problem. Psychiatria czy psychologia moim zdaniem powinny być połączone. Różne powinny być specjalizacje w tej jednej nowej dziedzinie.
Idąc dalej, uważam że przyjaciel jak każdy współczłowiek do ogromu większości problemów rozwiązania wystarcza. Tak więc psycholodzy czy psychiatrzy, powinni się skupiać na trudnych przypadkach, gdzie rzeczywiście trzeba poświęcic mnóstwo uwagi i cierpliwości by problemy usunąć, na które to przyjaciel zwyczajnie nie ma czasu bo ma własne życie.
Moim skromnym zdaniem, psychologia to nauka karmiąca własne kompleksy problemami innych ludzi. Każdy inteligentny człowiek może być psychologiem, wystarczy, że potrafi słuchać i rozumieć innych. Za 100czy 200 zł każdy może być Twoim przyjacielem przez godzinę. Ale to tylko moja subiektywna ocena.
Psychologią zajmuję się hobbystycznie ok 15 lat. Przerobiłem sporo lektur z tej dziedziny. Do tego interesuję się źródłem religii. Również tę dziedzinę przerabiam już kilkanaście lat. Najbliżej mi do nauk wschodu, które są najstarszymi ideami. Uważam je za źródło wiedzy ezoterycznej, która tłumaczy wiele systemów zachowań ludzkich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum