Pisze-Wiersze.pl Strona Główna Pisze-Wiersze.pl
Forum kazdego wierszoklety.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Cekinowy Syzyf
Autor Wiadomość
p^sonique 


Wiek: 22
Dołączyła: 02 Kwi 2007
Posty: 685
Skąd: xyz
Wysłany: 2008-05-22, 16:32   Cekinowy Syzyf

Cekinowy Syzyf




Cekinowy kubek w powietrzu. Łup. W... zdycham. Znowu muszę zwlec się z pościeli i sprzątnąć to gówno przed przybyciem rodziców. Co za odór - rozbite stroficznie wyimaginowane dzieła, obleczone zziajanym piórem... i oni uważają się za Wybitnych. Pierwsza klasa, jak wspominali. Mogę dodać, że nawet nie podstawówki - ale to już tylko w myślach, ażeby w głowach im się nie poprzewracało z natłoku wzruszeń i chwał. Już czuję się jak sprzątaczka. Wybieram więc tylko te najdogodniejsze, niezlepione atramentem. Wysysam je doszczętnie - może jednak uda się coś odbudować. Oczyma współczesnej, ale intymnej wyobraźni, widzę, jak powstają herosi, a Herkules, już nawet pierwszoplanowy, wysuwa się na prowadzenie biczem i łukiem naprężonym wzdłuż ciała. Pragnę strzał. Powstaje człowiek - nieskręcony żywymi latoroślami laicyzmu, geniusz wśród swoich, naduwielbiany za tworzenie świata wyidealizowanego. Taaak. Dotykam delikatniej, aby nie zburzyć powstałej właśnie harmonii. Czuję muzykę. Czasami słowa i zobrazowanie są mniej cenniejsze niż odczucia. Gra wyzutych z cierpień słów - nareszcie powstaje z upodlonych przez nich - naprawdę nie sądzili, jak wielką krzywdę są w stanie wyrządzić. Już nie ma złudzeń. Troję także da się odbudować wspólnymi siłami. Dołóż do ogniska. Niech nie wypali doszczętnie zamiarów nieodpowiedzialny twórca. Jeszcze. Syczy. Dobij. Tak. Głaszczę w amoku strzępy i widzę, jak zbierają się w jedność dysząc po cichu. Wtóruję im niepewna własnych poczynań. Wiesz - takim jak my to wszystko obojętne w przybliżonej sytuacji. Byleby móc dojść do perfekcji - przez stwarzanie odbić w samych sobie. To zobojętnianie duszy. Potocznemu człowiekowi daleko do zrozumienia wyżej wymienionego. Bądź jak ja. Nie milcz, jak wewnętrzny głos woła - powstaje idealny świat!


... łup.


Spadły kolejne banalne i nielogiczne słowa, rozbijając wersy o podłogę. Stoję i patrzę z niedowierzaniem, jak piszą wiersze na skrawkach kartek w linie. Ody i hymny na uboczu, wiecie jaka jest dzisiejsza młodzież. Wzburzeniem duszy rozpoczynam od nowa Syzyfową pracę, zmieniając z bólem jej treść w umyśle poety.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
rehabilitacjadietameble kuchennePsp